Wtorkowe sesje na giełdach nowojorskich rozpoczęły się od wzrostu głównych indeksów. Tym razem pozytywny impuls nadszedł z instytutu ekonomicznego Conference Board. Wczoraj opublikował comiesięczny wskaźnik zaufania amerykańskich konsumentów, który niespodziewanie wzrósł aż do 92,9 pkt, z 88,5 pkt w marcu. Rynek oczekiwał, że indeks zostanie na podobnym poziomie jak przed miesiącem. Ponadto dodatnio na nastroje wpłynęła też informacja o większym niż się spodziewano wzroście sprzedaży używanych mieszkań w marcu, aż o 5,7%. Te dane pokazują, że gospodarka amerykańska wciąż rozwija się znakomicie. Sugerują jednocześnie, że Fed może szybciej podnieść stopy procentowe, ale wczoraj inwestorzy zapomnieli raczej o takim scenariuszu, licząc m.in. na coraz wyższe zyski spółek. Wśród firm uwagę wczoraj przyciągał np. wzrost kursu akcji producenta sprzętu wojskowego - Lockheeda Martina (+1,9%), który opublikował wyniki lepsze od przewidywań i jednocześnie przedstawił korzystną prognozę na bieżący rok. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones wzrósł o 0,34%, a Nasdaq Composite spadł 0,2%.
Na wieść o wyższym otwarciu za Atlantykiem straty zaczęły odrabiać główne indeksy europejskie. Ostatecznie londyński wskaźnik FT-SE 100 wzrósł o 0,09%, frankfurcki DAX zwyżkował o 0,2%, a paryski CAC-40 spadł o 0,09%. W ofensywie znalazła się branża chemiczna, a to za sprawą dobrych wyników niemieckiej spółki Syngenta (+4,8%). W jej ślady poszedł m.in. lokalny konkurent Bayer (+2%). Inwestorzy zgłosili też apetyt na "piwo". Belgijski browar Interbrew podał, że w pierwszym kwartale sprzedał 20,6 milionów hektolitrów "złocistego napoju", o 11% więcej niż rok wcześniej. Jego akcje zdrożały aż o 4,2%, a np. notowania holenderskiego Carlsberga, właściciela polskiego Okocimia, na fali optymizmu wzrosły o 3%. Dobre wieści nadeszły także z francuskiej firmy przemysłowej Alstom, która niedawno stanęła na krawędzi bankructwa. Zapewnienie zarządu, że wierzyciele nie ukarzą firmy za niedotrzymanie prognozy zysku, spowodowało, że jej notowania wzrosły aż o 8%.