Easy Forex umożliwia klientom zawieranie transakcji na międzynarodowym rynku walutowym (forex). - Do Easy Forex trafiłem po przeczytaniu dość pochlebnego artykułu w jednym z portali internetowych - mówi nasz czytelnik. Pieniądze na rachunek Easy Forex (firma w materiałach reklamowych nazywa to kontem depozytowo-powierniczym) można wysłać ze strony internetowej za pomocą karty kredytowej albo przelewem na konto w Banku BPH. Pierwszy sposób umożliwia przelanie dowolnej sumy pieniędzy, w drugim wypadku początkowa wpłata musi opiewać na minimum 2 tys. zł.
Pan Adam rozpoczął współpracę z Easy Forex pod koniec marca. Nie podpisał żadnej umowy. - Na początek wpłaciłem kartą 100 zł i po tygodniu złożyłem dyspozycję wypłaty na wskazane przeze mnie konto bankowe - twierdzi. - Nie było żadnych kłopotów - podkreśla. To zachęciło go do wysłania większej kwoty, również przy użyciu karty. Po dwóch dniach inwestowania, 8 kwietnia, na rachunku pana Adama znalazło się 1200 zł, które postanowił wypłacić. - Do godziny 11.00 w środę, 28 kwietnia, pieniędzy nie było na moim rachunku - irytuje się. 15 kwietnia firma skontaktowała się z inwestorem, proponując podział wypłaty na dwie części - jedna miała wpłynąć na wskazany rachunek bankowy, druga - na konto związane z kartą kredytową.
Przyczyną przedłużających się procedur miało być sprawdzanie w Izraelu, czy pan Adam nie posługuje się skradzioną kartą. Mimo wysłania kilku maili do Easy Forex (m.in. do centrali w Izraelu), sytuacja naszego czytelnika nie poprawiła się. - W regulaminie jest napisane, że minimalny okres na wypłatę pieniędzy to 7 dni, ale staramy się to robić szybciej - twierdzi Rafał P. Sokół, prezes Easy Forex Poland. Długi czas oczekiwania tłumaczy względami bezpieczeństwa. - W Polsce próbowano wyłudzić od nas pieniądze na kradzione karty kredytowe, dlatego podjęliśmy decyzję, że będziemy powyżej pewnych sum dokonywać refundacji na kartę kredytową - mówi Rafał Sokół. - W terminie przewidzianym przez regulamin wysłaliśmy polecenie refundacji na sumę określoną przez naszego klienta. Prezes nie traci pewności siebie, kiedy zauważamy, że na stronie internetowej Easy Forex mowa jest o wypłacie w ciągu trzech dni roboczych - Staramy się to robić nawet szybciej - podkreśla.
Pod koniec stycznia na forum internetowym na stronie www.futures.pl pojawiła się wiadomość od innego z klientów Easy Forex, który twierdził, że nie może wypłacić z rachunku kilku tysięcy dolarów. Po wymianie kilku maili kontakt redakcji z autorem wiadomości urwał się. - To była próba wyłudzenia od nas 8801 USD - twierdzi Rafał Sokół. Tymczasem wczoraj otrzymaliśmy wiadomość, że człowiek ów odzyskał pieniądze.
Z Rafałem Sokołem rozmawialiśmy we wtorek. Wczoraj miał przedstawić potwierdzenie wysłania pieniędzy na kartę kredytową pana Adama, a także podać nazwę izraelskiej firmy, zajmującej się obsługą przelewów na karty. Do wieczora informacji tych nie uzyskaliśmy.