Środowa sesja na warszawskim parkiecie przebiegała w dość spokojnych nastrojach. Przy obrotach nieznacznie przekraczających 300 mln zł WIG20 stracił 0,37%. Od połowy kwietnia widać na wykresie tego indeksu niewielki trend spadkowy. Z jednej strony nie sprzyja on nabywaniu akcji, ale z drugiej sprowadził notowania do kilkumiesięcznego wsparcia, co można oznaczać dobrą okazję do kupna największych spółek. Jeżeli najbliższe sesje nie przyniosą ponownego ataku sprzedających, to sposobność tę warto będzie wykorzystać. Wymienionym wsparciem jest przyspieszona linia trendu wzrostowego, który zaczyna się w listopadzie 2003 roku. Prosta ta biegnie przez trzy dołki - ze stycznia, lutego, marca i znajduje się tuż powyżej 1770 pkt. Zakładając, że zarówno w średnim, jak i w długim terminie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie mamy trend wzrostowy, to dotarcie do tej bariery należałoby traktować jak szansę na zakup akcji. Podpowiada to także wyprzedany MACD-histogram oraz RSI, który po niedawnym osiągnięciu strefy wykupienia, wrócił do poziomu równowagi. Także dzięki dość niskiej zmienności, długie pozycje nie wydają się teraz najgorszym rozwiązaniem. Procentowy wskaźnik ATR zmalał na ostatnich sesjach do 1,5% z 3% jakie osiągnął we wrześniu i październiku 2003 r. W przypadku załamania rynku byka, zlecenia ograniczające stratę powinny się więc znaleźć tuż poniżej 1750 pkt, czyli niezbyt daleko od obecnego poziomu WIG20.

Zakładając optymistyczny scenariusz, przed indeksem blue chipów stoi szansa za zwyżkę do około 1900 pkt. Tutaj opór wyznacza górna linia kanału wzrostowego. Jej ewentualne przebicie umożliwi osiągnięcie jeszcze wyższych poziomów. Wtedy WIG20 powinien zwiększyć swą wartość o wysokość kanału, w którym się teraz znajduje (130 pkt). Z drugiej strony, jeżeli najbliższe sesje nie przyniosą oczekiwanego odbicia, a w dalszej kolejności rynek spadnie poniżej wspomnianego wsparcia na wysokości 1770 pkt, to dalsza przecena będzie bardzo prawdopodobna. Analogicznie można będzie wtedy oczekiwać spadku o 130 pkt, do przynajmniej 1640 pkt.