Pepees, zajmujący się m.in. produkcją skrobi ziemniaczanej, miał w I kwartale prawie 27 mln zł przychodów. Były o 90% wyższe niż przed rokiem. Około 34% sprzedaży to eksport. Rok temu udział ten wynosił 24%. Spółka w ramach dopłat do eksportu otrzymała w I kwartale tego roku blisko 2,1 mln zł. Dzięki temu i wzrostowi sprzedaży w kraju firma znacząco poprawiła wyniki. W okresie styczeń-marzec zarobiła netto ponad 3,7 mln zł, podczas gdy przed rokiem miała 0,35 mln zł. Zarząd Pepees tłumaczy, że miniony kwartał był wyjątkowy i nie da się go powtórzyć. Wyjaśnia, że w drugim kwartale nastąpi spadek przychodów m.in. z powodu braku dopłat do eksportu. Obroty będą mniejsza także z powodu zrealizowania w I kwartale części sprzedaży przypadającej na II kwartał w obawie przed opodatkowaniem nadmiernych zapasów.
Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli raport Pepeesu. Kurs akcji wzrósł o 7,4%, do 63,8 zł - najwyższego poziomu od października 1997 r. Obroty przekroczyły ponad 1 mln zł, podczas gdy dzień wcześniej wyniosły zaledwie 33 tys. zł.