Wiele wskazuje na to, że korekta spadkowa rozpoczęta w połowie kwietnia wymknęła się już spod kontroli. Próby odreagowania kończą się jeszcze szybszą przeceną. W najbliższej perspektywie nadzieją dla byków jest wsparcie wynikające z dołka z 22 marca - 1707 pkt. Bariera ta podziałała już wczoraj, zwiększając szanse na odbicie. Wsparcie to może się okazać tym silniejsze, że na tym samym poziomie przebiega średnia krocząca ze 100 sesji.
W średnim terminie trudno jednak o optymizm. Nie uzasadniają go z pewnością wskaźniki. Oscylator stochastyczny ma problemy z wyjściem ze strefy wyprzedania. O wiele większe znaczenie ma jednak to, co dzieje się z MACD. Wskaźnik ten spadł poniżej linii sygnalnej - po raz pierwszy od listopada ub.r. Jest to mocny średnioterminowy sygnał sprzedaży. Można co prawda argumentować, że pod koniec września ub.r. MACD także spadł poniżej linii sygnalnej, a mimo to WIG20 niemal od razu odbił się w górę. Jest jednak duża różnica w porównaniu z tamtą sytuacją. Wówczas MACD spadał z bardzo wysokiego poziomu (80 pkt). Podaż zdążyła się wyczerpać zanim doszło do sygnału sprzedaży. Teraz potencjał spadkowy może być większy z uwagi na to, że MACD spada z poziomu niecałych 30 pkt. Także w układzie tygodniowym górą są niedźwiedzie. MACD spadł poniżej swojej średniej - po raz pierwszy od października ub.r.
Dodatkowo te sygnały sprzedaży zostały potwierdzone przez jednoczesny spadek indeksu poniżej najniższej ceny z ostatnich 20 sesji (czyli dolnej linii kanału cenowego). Fakt ten jest szczególnie ważny dla graczy podążających za trendem. Jak więc widać, w ostatnich dniach pojawił się szereg przesłanek sugerujących realizację zysków z ostatniej hossy trwającej ponad 4 miesiące.
W ostatnim czasie czołowe spółki blue chips są raczej kulą u nogi niż podporą dla WIG20. Ciesząca się na początku roku popularnością wśród analityków Telekomunikacja Polska kosztuje praktycznie tyle samo, ile pod koniec ub.r., mimo że indeks zyskał w tym czasie ponad 9%. TP nie nadążała za rynkiem także w ubiegłym roku. Spadek poniżej 15,55 zł może przesądzić o głębszej przecenie tych akcji.