WIG20 nie zdołał kontynuować środowej zwyżki. Co prawda, na początku sesji powiało optymizmem, później był już jednak tylko ruch w dół. Próby odbicia kończyły się szybko niepowodzeniem. W efekcie WIG20 zniżkował o 2,05%. Kursy nie mogą się podnieść m.in. z powodu wciąż nie najlepszych nastrojów na giełdach światowych. Akcjom nie służy też niepewność polityczna związana z malejącymi szansami na uzyskanie wotum zaufania przez rząd M. Belki.

Spadkom przewodził KGHM (-4,1%). Obroty akcjami spółki sięgnęły 136 mln zł, czyli niewiele mniej niż 29 kwietnia, gdy kurs osunął się o 7,5%. Notowania KGHM są blisko 27% niżej niż w końcu ubiegłego miesiąca. Ponad 2% straciły na wartości akcje PKN i TP. Nieco mniej zniżkował Bank Pekao (-1,3%), który ogłosił nieco lepsze od oczekiwań wyniki za I kwartał. Fatalnie wypadły natomiast Agora (-4,9%), BRE (-5,5%) i Softbank (-4,6%).

W porównaniu z WIG20 stosunkowo niewiele spadł MIDWIG (-0,8%). Większą zniżkę powstrzymały rosnące drugi dzień z rzędu notowania Stalexportu (+6%). Wzrósł też kurs Banku Handlowego (+2,2%). Nieznacznie zyskały na wartości papiery Boryszewa (+0,4%), który miał dobre wyniki w ubiegłym kwartale. Były to jednak wyjątki. Rynek najsilniej ciągnęły w dół m.in. Bank Millennium (-4,6%) i Amica (-4,4%).