Przybywa stanowisk finansowych. Po tradycyjnym wzroście zainteresowania finansistami w styczniu, gdy poszukuje się głównie księgowych i specjalistów ds. audytu, w lutym doszło do spadku liczby ogłoszeń skierowanych do finansistów. W marcu nastąpiło już odbicie, a w kwietniu widoczna poprawa. Blisko 11% wszystkich ofert analizowanych przez firmę doradztwa personalnego Hudson Global Resources dotyczyło ludzi finansów. Poszukiwano przede wszystkim księgowych. Popyt na pracowników w samej branży bankowości i finansów na razie przeżywa wahania. Sektor ten stoi za ogłoszeniami stanowiącymi między 8 a 11% wszystkich ofert. Przy czym w minionym miesiącu znów doszło do spadku do 8% z 11% w marcu. Choć bankowcy już od pewnego czasu spodziewają się poprawy koniunktury, to jednak jeszcze trzeba poczekać na większą aktywność na rynku pracy tej właśnie branży. Na dodatek optymizm ten zderza się również z opiniami, że restrukturyzacja sektora bankowego nie jest jeszcze zakończona.

Generalnie rynek pracy nie wysyła jednak jeszcze pozytywnych sygnałów. Dobre dane makroekonomiczne - marcowy wzrost produkcji przemysłowej o 24% w stosunku do ub.r. i eksport o 13,4% - nie przekłada się jeszcze na większy popytu na pracowników. Wręcz przeciwnie. W kwietniu w prasie i internecie ukazało się mniej ofert pracy niż w marcu.