Wzrost sprzedaży Redanu jest efektem m.in. przejęcia sieci Troll (prowadzi ją spółka Troll Market) oraz standów odzieżowych Trendstation. Grupa zwiększyła też o 8 liczbę sklepów dyskontowych prowadzonych pod marką Textil Market przez spółkę Adesso. Przybyły również 3 salony firmowe Top Secret (łącznie jest ich 19 i 150 franczyzowych).

Redan w I kwartale 2004 r. miał 2,7 mln zł zysku netto, o 1,7 mln zł mniej niż przed rokiem. Zarząd tłumaczy to znacznym wzrostem kosztów działalności. - Rok temu sprzedawaliśmy na pudełka. Teraz na sztuki. Rosną koszty dystrybucji, sprzedaży, reklamy - mówi Bogusz Kruszyński, dyrektor finansowy Redanu. W I kwartale 2003 r. konsolidacją objęta była tylko spółka Redan Market, prowadząca dwa sklep Top Secret, natomiast w tym grupa została poszerzona o Adesso i Troll Market.

Redan odczuł wejście Polski do Unii Europejskiej. Od 1 maja obowiązują kontyngenty ilościowe na import odzieży z Azji. W związku z tym firma kupowała towar na zapas, co zwiększyło koszty.

Spółka planuje w tym roku otworzyć pierwsze sklepy w krajach Europy Środkowowschodniej. W kręgu zainteresowania Redanu są także Niemcy. Niewykluczone że za granicą powstaną sklepy wszystkich trzech marek.