Korzystne dla eksporterów relacje
kursowe podnosiły marże uzyskiwane na sprzedaży towarów.
Po raz kolejny w okresie publikacji wyników finansowych spółki częściej pozytywnie zaskakiwały niż niemiło rozczarowywały. To jednak nie popchnęło giełdy do dalszego wzrostu, a raczej w wielu przypadkach skłoniło do realizacji zysków. To może być sygnał, że inwestorzy nie do końca są przekonani, że reszta roku przyniesie równie pomyśle informacje z giełdowych spółek.
W wielu branżach wskaźniki rentowności działalności wzrosły do najwyższych od lat, czy wręcz rekordowych poziomów. Jednocześnie w wielu przypadkach obserwowaliśmy obniżenie tempa wzrostu zysków w porównaniu z IV kwartałem 2003 r. To wskazuje, że ciężar dalszej poprawy wyników będzie przesuwał się w stronę zwiększania sprzedaży, natomiast proces redukcji kosztów w większości firm dobiegł już końca. Stąd kluczowa, z punktu widzenia utrzymania pozytywnych tendencji w odniesieniu do rezultatów finansowych przedsiębiorstw, będzie kontynuacja wzrostu gospodarczego w naszym kraju, a także ożywienie gospodarki Niemiec - największego partnera handlowego Polski. Wiele też będzie zależeć od tego, jak nasze firmy poradzą sobie z wyzwaniami, jakie niesie ze sobą wejście z Unii Europejskiej i jak skorzystają z szans z tym związanych.
W I kwartale tego roku grono firm, które zdołały zwiększyć przychody ze sprzedaży, było dwa razy liczniejsze niż tych, które zanotowały spadek. Przeciętnie sprzedaż była większa o 16,1% w porównaniu z I kwartałem 2003 r., zaś średni wzrost wyniósł blisko połowę, a średni spadek przekroczył jedną czwartą. Łączne przychody zamknęły się kwotą 31,04 mld zł. Ponad 8,6 mln zł przypadło na PKN Orlen, dalsze 4,6 mld zł na Telekomunikację Polską.