- W pierwszej połowie 2004 roku obserwujemy stały wzrost obrotów, co z jednej strony wynika z rosnącej konsumpcji stali nierdzewnych przez tradycyjnych odbiorców, z drugiej zaś - jest efektem zastępowania stalami nierdzewnymi ich tradycyjnych konkurentów np. ceramiki lub aluminium - ocenia Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali. - Rynek stali nierdzewnych w Polsce w 2003 roku charakteryzował obrót około 120 000 ton, co dało wzrost o 20% w stosunku do roku 2002. Polska ma jeszcze wiele do nadrobienia w dziedzinie wskaźnika średniej konsumpcji stali nierdzewnych na głowę. Możemy być jednak spokojni o stabilny wzrost tego rynku, zwłaszcza w kontekście zagranicznych inwestycji w przemysły tradycyjnie posługujące się tego typu materiałem.
Wzrost gospodarczy w Polsce i wzrost PKB to główne czynniki, które, zdaniem Jana Myczkowskiego, prezesa Outokumpu Stainless, wpłynęły na zwiększoną konsumpcję stali nierdzewnej.
- Na pewno dobrą koniunkturę na stal nierdzewną napędzał tzw. syndrom wstąpienia do Unii Europejskiej i pewna niewiadoma, co będzie po integracji z Unią - mówi J. Myczkowski.
Rosnącej konsumpcji towarzyszył również znaczący wzrost cen. Zmieniły się one pod wpływem zmian popytu i podaży, ale przede wszystkim zmian cen surowców, a głównie niklu, chromu, molibdenu na rynkach światowych (niklu o ponad 100%, do średnio 15 500 USD za tonę w styczniu 2004 roku, z 7500 USD za tonę w roku ubiegłym).
- Kilogram blachy w najbardzej typowym gatunku stali nierdzewnej kosztuje obecnie 12,00 zł netto, podczas gdy pół roku temu kosztował 8 zł i około 6 zł przed dwoma laty - dodaje J. Myczkowski.