Z raportu, który opublikował niedawno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wynika, że wewnętrzne uregulowania, dotyczące wolnych zawodów, nadmiernie ograniczają konkurencję. Przez to obniżają jakość usług i prowadzą do wzrostu cen.
Chodzi m.in. o wprowadzony przez wiele korporacji zawodowych całkowity zakaz reklamy lub konkurencji wewnętrznej. Zdaniem UOKiK, bariery wejścia do niektórych profesji - np. prawniczych - są znacznie wyższe, niż w większości państw Unii Europejskiej. Jak zauważa Adam Szejnfeld, poseł Platformy Obywatelskiej, zjawisko to staje się coraz powszechniejsze. O wprowadzenie barier prawnych, utrudniających dostępu do zawodu, starają się już nawet niektóre cechy rzemieślnicze. Zdaniem parlamentarzysty, to wybitnie antyrynkowa tendencja.
Towarzystwa wzajemnej
adoracji
- Trzeba wprowadzić rozwiązanie prawne, uniemożliwiające zamykanie tych zawodów dla osób, które mają państwowy dyplom lub uprawnienia państwowe, a nie należą do korporacji zawodowych - mówi poseł PO. Według niego zmienione muszą być także te wewnątrzkorporacyjne uregulowania, które zakazują konkurencji między przedstawicielami tej samej profesji lub reklamowania usług.