Od wejścia w życie nowej ustawy o akcyzie (1 maja) wszystkie gorzelnie sprzedające Polmosom spirytus i surówkę spirytusową muszą złożyć stosowne zabezpieczenie akcyzowe (gotówka, poręczenie banku lub czek). Rząd chciał w ten sposób zapobiec znikaniu alkoholu gdzieś "po drodze", jeszcze przed poborem taksy w składach podatkowych Polmosów. Nikt jednak nie zwrócił uwagi, że takie gwarancje przewyższą cenę produktu. Przy sprzedaży jednej cysterny spirytusu zabezpieczenie wynosi teraz 1,5 mln zł (tyle, ile akcyza za taką ilość alkoholu), natomiast koszt wytworzenia rzadko przekracza 70 tys. zł. - To jest sabotaż ze strony rządu. Gorzelnie już miesiąc stoją z produkcją, ponieważ nikt nie jest w stanie wyłożyć takich gwarancji - oburzał się na wczorajszym posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa jej przewodniczący, Wojciech Mojzesowicz (PBL).
Ministerstwo Finansów przyznaje, że rozwiązanie tego problemu nie będzie proste. Rządowe Centrum Legislacji oprotestowało stosowną zmianę rozporządzenia regulującego kwestie zwolnień z zabezpieczenia akcyzowego. Powód? Nie można gorzelni traktować lepiej niż innych podatników. Rząd zaproponował też, aby niektóre firmy ubezpieczeniowe (PZU, Warta) mogły wystawiać poręczenia w imieniu gorzelników. Jednakże ubezpieczyciele zażądali wysokich prowizji (3-5% wartości zabezpieczenia). Producentów z rocznym przychodem średnio 0,5 mln zł na taką usługę nie stać.
Po ostatnich protestach gorzelników resort finansów zapowiada wreszcie rzeczywiste ułatwienia. - Już w następnym tygodniu minister podpisze rozporządzenie, dzięki którym jako zabezpieczenie wystarczy weksel wystawiony przez producenta - poinformował wczoraj Wojciech Bronicki, zastępca dyrektora departamentu podatku akcyzowego. Gorzelnie domagają się mimo to całkowitej rezygnacji z zabezpieczeń. - Wystarczy przecież plombowanie cystern, które z powodzeniem stosowane było wcześniej - mówi Hubert Jagieliński, wiceprezes Krajowego Związku Producentów Spirytusu i Technologii Gorzelnictwa. O tym, czy powrót do starych zasad jest możliwy, szefowie ministerstwa poinformują sejmową komisję w piątek.