Powszechnie oczekiwany majowy spadek zrealizował się i to w szybszym tempie niż sobie wyobrażałem. Dotarcie WIG20 w pobliże1600 punktów zabrało niedźwiedzią zaledwie dwa tygodnie. Końcówka miesiąca to mozolne odrabianie strat. Zapowiadany przeze mnie okres akumulacji akcji w rejonie 1650 punktów może skończyć się dość szybko, gdyż w ostatnim czasie dochodzi na rynku do bardzo dużej wymiany akcji - podaż jest szybko wchłaniana przez rynek.
Duże wymiany akcji z reguły zapowiadają duży ruch cen i jeżeli prawdziwe jest twierdzenie, że akcje są cały czas "zbierane" z rynku, to powinniśmy być świadkami dynamicznego wzrostu cen. Również rynek futures oczekuje dynamicznej zmiany kursów, gdyż po sesjach środowo-czwartkowej gwałtownie wzrosła liczba otwartych pozycji. O ile nie dziwne jest sprzedawanie kontraktów przez pesymistów w rejonie 1700 punktów, o tyle dziwi tak duża skłonność do kupowania przy tym poziomie WIG20. Przecież nikt nie daje rynkowi większych szans na wzrosty, niektórzy co najwyżej liczą na zamknięcie luki bessy. Mało tego - czekają nas podwyżki stóp procentowych (nie tylko u nas), a to nie pomaga rynkowi akcji. Wygląda na to, że na parkiecie pojawiły się niezorientowane byki (niepoprawni optymiści), albo też inwestorzy pewni wyższych poziomów cen (czyt. lepiej poinformowani). Pierwszą wersję zdecydowanie bym wykluczył, gdyż przy dużych pieniądzach nie może być mowy o przypadku. Zapowiada się więc ciekawa konfrontacja, gdyż sprzedający akcje nie odpuszczają i z pewnością nie należą do drobnych inwestorów. Na pewno brak wiary we wzrosty to dobry grunt do kontynuacji hossy.
W kolejnej fali wzrostowej w dalszym ciągu lepiej powinny zachowywać się spółki średniej wielkości, mniej podatne na sytuację ogólnoświatową. Szczególnie należy zwrócić uwagę na firmy, które pokazały dobre wyniki kwartalne oraz firmy z dobrą perspektywą i silnym akcjonariatem.
Zwróć uwagę:
Getin - przejęcie GBG będzie miało bardzo pozytywne odzwierciedlenie w wynikach spółki. Wybicie z kilkumiesięcznej konsolidacji powinno rozpocząć kolejną falę zwyżek.