Zarząd Pozmeatu złożył do Sądu Rejonowego w Poznaniu wniosek o ogłoszenie upadłości spółki z możliwością zawarcia układu. Mięsna firma od dawna nie reguluje długów (ma około 90 mln zł krótkoterminowych zobowiązań), a banki wypowiedziały jej umowy kredytowe. Największymi wierzycielami spółki są BPH (44 mln zł), ING BSK (3,7 mln zł) BGŻ (2,6 mln zł) i BRE Bank (prawie 2 mln zł).
Firma, która przesłała wczoraj raport skonsolidowany, zaskoczyła negatywnie inwestorów. Grupa Pozmeatu w 2003 r. przy przychodach w wysokości 24 mln zł poniosła ponad 36 mln zł straty. W raporcie za IV kwartał spółka informowała, że strata narastająco za ubiegły rok sięgnęła 31 mln zł. To nie koniec złych informacji. Audytor Pozmeatu, firma A & E CONSULT, wniósł kilka zastrzeżeń do rocznego sprawozdania finansowego. Podkreślił, że spółka może mieć roszczenie w wysokości 2,86 mln zł w związku z pokryciem kapitału Duo Center (wniosła nieruchomości, które otrzymała z zamiany innych aktywów, a sąd uznał umowę za bezskuteczną). Ujęcie tego w księgach skutkowałoby utworzeniem rezerwy. Zwrócił też uwagę na sięgające prawie 17,8 mln zł zobowiązania warunkowe Pozmeatu wobec Stork Meat Processing Systems. Firma z Holandii złożyła pozew do sądu o zabezpieczenie swoich roszczeń poprzez wydanie części linii produkcyjnej do uboju oraz oczyszczalni ścieków. Sąd Apelacyjny wydał zarządzenie tymczasowego ich zajęcia. Audytor poinformował, że spółka nie utworzyła rezerwy na powyższe roszczenie.