"Sama strona, z której korzystałem, nie była nielegalna, ale zawierała linki do stron dla dorosłych. W takich okolicznościach, w dbałości o dobre imię Bank of Ireland, postanowiłem zrezygnować ze stanowiska" - napisał 57-letni Mike Soden w wydanym oświadczeniu. Pytany o szczegóły niefortunnych odwiedzin strony internetowej, Soden oświadczył, że - Byłoby nie na miejscu je przytaczać.
Rozstanie z dyrektorem generalnym odbyło się w dobrej atmosferze. "Mike uczynił bardzo dużo dla firmy. Zostawia ją w dobrej formie. Wyniki poprawiają się, a prognozy są równie dobre" - oświadczył prezes Bank of Ireland Laurence Crowley.
Mike Soden rozpoczął pracę w Bank of Irland we wrześniu 2001 r. Dyrektorem generalnym został w marcu 2002 r. Poprzednio pracował w National Australia Bank, gdzie nadzorował dział bankowości detalicznej. Wcześniej był zatrudniony m.in. w kanadyjskim oddziale Citicorp (ta instytucja połączyła siły z Travelers, tworząc Citigroup).
Zarząd Bank of Ireland zamierza jak najszybciej powołać nowego dyrektora generalnego. Nieoficjalnie wiadomo, że ma już dwóch kandydatów. Obu z firmy. Szefa działu obligacji - Briana Goggina i odpowiadającego za bankowość detaliczną w Irlandii Desa Crowlaya.
Bloomberg