Wbrew temu, do czego posłużą te instrumenty w finale gry, zostały one stworzone w innym celu. Niektóre źródła wskazują, że idea kontraktów futures była wykorzystywana już w starożytności. Do początku lat 70. XX wieku spotykało się przede wszystkim kontrakty na towary rolnicze. Bez nich cały agrobiznes cierpiałby na dużą niepewność. Instrumenty pochodne (zaliczane są do nich także kontrakty terminowe) sprawiły, że farmerzy i producenci żywności mogli niskim kosztem znacząco ograniczyć ryzyko związane ze zmianami cen. I właśnie to, czyli potrzebę eliminacji lub ograniczania ryzyka można wskazać jako główny powód powstania omawianych instrumentów.
Ewolucja rynków finansowych sprawiła, że na początku lat 70. XX wieku powstały pierwsze finansowe kontrakty terminowe. Dokładnie 16 maja 1972 roku giełda Chicago Mercantile Exchange (CME) uruchomiła obrót kontraktami terminowymi na 7 walut obcych. 10 lat później ta sama giełda wprowadziła do obrotu pierwsze kontrakty na indeks rynku akcji (S&P 500). Instrumenty te bardzo szybko zyskiwały na popularności. Częściowo były wykorzystywane do zabezpieczania przed ryzykiem niepożądanych zmian cen, ale z czasem, kiedy stawały się coraz bardziej płynne i dostępne, zyskały zainteresowanie spekulantów. Obecnie inwestorzy zabezpieczający się i spekulanci stanowią dwie główne grupy uczestników rynków terminowych (na GPW zdecydowaną większość stanowią spekulanci). Oprócz nich można jeszcze wymienić arbitrażystów, czyli inwestorów poszukujących zysku bez ryzyka, ale ich udział w globalnym obrocie futuresami jest raczej marginalny. Największe giełdy kontraktów terminowych to Eurex, Chicago Mercantile Exchange oraz Chicagao Board of Trade.