Pomysł dodawania do prasy wydawnictw książkowych został zaczerpnięty z akcji przeprowadzonych w innych krajach europejskich. Agora skorzystała z oferty Mediasat Polska. Jeden z branżowych serwisów internetowych cytuje prezesa tej spółki Szymona Jędrusiaka, który mówi, że książka dostarczana przez Mediasat kosztuje 9,9 zł.
Do wtorkowego numeru "Gazety Wyborczej" dodano "Imię Róży" Umberto Eco w twardej oprawie. To początek kolekcji, którą mogą zgromadzić czytelnicy dziennika. O ile jednak pierwsza książka stanowiła darmowy dodatek do "GW" - kolejne będą miały własną cenę. - Będzie można kupić gazetę bez książki, ale książki bez gazety już nie - mówi Paweł Malko, szef promocji "Gazety Wyborczej". Za książkę trzeba będzie więc zapłacić 15 zł plus 2,5 zł za "GW". To, w jakim stopniu Agorze uda się zwiększyć sprzedaż "Gazety Wyborczej", będzie zależeć od popytu na książkę, za którą trzeba będzie zapłacić. Kolejne tomy kolekcji mają mieć mniejszy nakład niż dziennik.
Jak to się opłaca
Według szacunków osoby z branży wydawniczej, przy nakładzie 50 tys. egzemplarzy, druk jednej książki kosztuje dolara (3,8 zł). Dodatkowy, jednorazowy koszt to prawa autorskie (tańsze w przypadku dystrybucji publikacji na rynku kioskowym) i tłumaczenie. Koszty Agory to zakup książki, kolportaż (usługa Ruchu i Kolportera) i promocja. Jeśli akcja się powiedzie, spółka może zarobić kilka milionów złotych.