Wzrost inflacji do 3,4% oznacza, że wkrótce wzrosną stopy procentowe. Analitycy sądzą, że w czerwcu RPP podniesie stopę referencyjną o 25-50 pkt bazowych. Ich zdaniem, na jednej podwyżce się nie skończy. Do końca roku stopy wzrosną o od 50 do 100 pkt - wynika z prognoz.
Wyższe stopy pociągną za sobą także wzrost rentowności papierów skarbowych. A wyższa zyskowność obligacji zwykle powoduje, że inwestorzy z zagranicy wchodzą na nasz rynek i wymieniają waluty na złote, co podbija kurs. I tym razem można spodziewać się takiego zjawiska.
- Sądzę, że złoty czeka tylko na moment, w którym mógłby zacząć się wzmacniać - powiedział Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP. - Jest fundamentalnie niedowartościowany i nawet bez podwyżek powinien się wzmacniać. Jednak podwyżki stóp mogłyby rozpocząć ten proces.
- Wydaje mi się, że wyższe stopy będą zachęcały do kupowania papierów skarbowych - powiedział Marek Zuber, główny ekonomista TMS. - Wyższa rentowność obligacji będzie korzystna zwłaszcza wtedy, gdy uspokoi się sytuacja polityczna i zaczną wreszcie reformy finansów publicznych.
Jednak właśnie uspokojenie się sytuacji politycznej i rozpoczęcie naprawy finansów publicznych są tutaj kluczowe. Mało tego - część analityków uważa, że złoty może stracić na wartości, właśnie przez politykę.