Reklama

Czas na rozwój

Publikacja: 22.06.2004 10:13

- Dlaczego chce Pan zmienić firmę?

- Bo w obecnej nie mam więcej możliwości rozwoju.

- A jak chciałby Pan się rozwijać?

- Chciałbym uczyć się czegoś nowego.

- A w obecnej pracy nic nowego nie może Pan się nauczyć?

Reklama
Reklama

- Nic.

- Naprawdę nic?

- Nic

- A jak do tej pory Pan się rozwijał?

- Kiedyś moja firma oferowała szkolenia. Teraz razem z cięciem kosztów zrezygnowano z takich szkoleń.

- Widzę w Pana CV szkolenie z negocjacji. Co Pan z niego pamięta?

Reklama
Reklama

- A to było dawno temu.

- Ale co Pan wyniósł z tego szkolenia i co ono Panu dało?

- Przyznam, że nie wiem.

Tutaj następuje żenujące milczenie. Widać, że kandydat robi duży wysiłek, usiłując udowodnić, że szkolenie pozwoliło mu się rozwinąć. Jednak jego odpowiedź nie jest przekonywająca.

Nie przekonują mnie ludzie, którzy nie potrafią powiedzieć, czego się nauczyli, tak samo jak ci, którzy nie widzą możliwości rozwoju. Ludzie, którzy nie widzą możliwości rozwoju, nie rozwijają się. Ludzie, którzy zauważają wygasające możliwości, sami wygaszają swój potencjał do rozwoju. Rozumiem, że ktoś traci motywację do przyszłości, jaką oferuje mu pracodawca. Proszę jednak mi nie mówić, że to koniec możliwości rozwoju. W biegu nie mamy możliwości zdystansowania się. Wierzę, że właśnie pozostając w miejscu, mamy największą szansę do pracy nad własnym rozwojem. Osobiście od 14 lat prowadzę rozmowy rekrutacyjne i cały czas uczę się od kandydatów, np. od takiego:

- Po co chce Pan zmienić pracę?

Reklama
Reklama

- Chcę sprawdzić siebie w innym kontekście. Wiele się nauczyłem. To co mnie interesuje, to sprawdzenie mojej wiedzy na większą skalę.

- Czego Pan się nauczył?

- Największą radość mam wtedy, gdy po dniu pracy czuję się mądrzejszy, bo zrozumiałem coś konkretnego, co do tej pory mnie ominęło. Na przykład, nie później niż wczoraj, dotarła do mnie istota różnicy między rozwojem w sensie awansu a rozwojem w sensie postępu w moich kompetencjach. Awans to cel rozwoju, postęp to droga rozwoju. Szybki awans to niski postęp...

Autor jest absolwentem ESCP - wiodącej szkoły biznesu we Francji. W 1991 r. utworzył NAJ - pierwszą w Polsce agencję rekrutacyjną, a następnie biuro Tran-Search, wyspecjalizowane w poszukiwaniach międzynarodowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama