Wczorajsze walne zgromadzenie akcjonariuszy Polnordu nie udzieliło absolutorium z wykonywania obowiązków w 2003 roku członkom zarządu Piotrowi Susło i Pawłowi Judzie. Obaj nie zasiadają już w kierownictwie spółki, po tym jak zostali odwołani ze stanowisk w kwietniu (od lutego byli zawieszeni). Ma to związek z ujawnionymi przez audytora nieprawidłowościami w księgach Energobudowy, na podstawie których dokonano wyceny tej spółki na potrzeby jej połączenia z giełdowym Polnordem. Przed fuzją firm (grudzień 2003 r.) P. Susło i P. Juda piastowali stanowiska w zarządzie Energobudowy. Ich odwołanie tłumaczono tym, że rozbieżności w raportach audytora i przedsiębiorstwa były zbyt duże. Podejrzewano nawet, że były efektem celowego działania. O sprawie rada nadzorcza giełdowej spółki poinformowała prokuraturę.
Połączenie Polnordu z Energobudową wymaga przeprowadzenia gruntownej restrukturyzacji. Wczoraj akcjonariusze zaakceptowali opracowaną i już częściowo wdrożoną "Koncepcję kształtu organizacyjnego spółki". Zakłada ona m.in. scentralizowanie kluczowych funkcji w spółce, takich jak rachunkowość, ofertowanie czy controlling. Zarząd uważa, że pozytywne efekty ekonomiczne tych zmian będą widoczne od przyszłego roku.
Zmiany w radzie
W poniedziałek akcjonariusze Polnordu zdecydowali o zmniejszeniu liczebności rady nadzorczej spółki z 7 do 6 osób. Ze swojego przedstawiciela w nadzorze zrezygnował PKO BP. Nowym człowiekiem PZU NFI Management jest Piotr Góralewski. Dołączył do Wojciecha Grzybowskiego, Wojciecha Okońskiego, Andrzeja Pietraszki, Andrzeja Podgórskiego i Barbary Ratnickiej-Kiczka.