Najprawdopodobniej Komisja rozpatrzy sprawę jeszcze przed sierpniową przerwą. Brytyjski dziennik pisze, że zostanie ona podzielona na dwie odrębne. Pierwsza, łatwiejsza do rozstrzygnięcia, dotyczy ulg podatkowych. Druga - bardziej delikatna, a dotycząca gwarancji kredytowych, jakich rząd mógł udzielić spółce - zostanie rozpatrzona w późniejszym terminie.
Z wyliczeń Komisji wynika, że France Telecom w wyniku przywilejów podatkowych otrzymał około 1 mld euro subsydiów w latach 1994-2003. Jak zaznacza "FT", kwota ta może się zmienić i nie została jeszcze przyjęta przez Komisję w pełnym składzie. Jeśli werdykt będzie niekorzystny, spółka będzie musiała oddać pieniądze.
- France Telecom pozostaje na stanowisku, że nic nie musi płacić - stwierdził rzecznik firmy, cytowany przez gazetę. - W przypadku niekorzystnej decyzji Komisji Europejskiej, France Telecom będzie się odwoływał we wszystkich instancjach, włącznie z Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości - podkreślił.
"FT"