Komisja proponuje, by od tej pory definicja prania pieniędzy obejmowała nie tylko fałszowanie procedur, ale przede wszystkim finansowe wspieranie działalności terrorystycznej. Poprzednia wersja komisyjnej dyrektywy jedynie wymienia kwestię terroryzmu, nie kładąc na nią szczególnego nacisku.
Adresatami obecnego dokumentu Komisji są głównie usługodawcy, spółki powiernicze i pośrednicy ubezpieczycieli na życie. Szczególnej uwadze zostaną poddane transakcje opłacane gotówką o wysokości co najmniej 15 tys. euro.
To już trzecia wersja dyrektywy. Pierwsza, z 1991 r., mówiła o pozbywaniu się brudnych pieniędzy z handlu narkotykami. Kolejna, dziesięć lat później wspominała o praktykach prawników, notariuszy, księgowych czy pośredników w handlu nieruchomościami. Nie została jednak w całości wdrożona przez pięć krajów UE. - Najwięcej problemów mamy z Grecją i Francją, wobec których wszczęliśmy już postępowanie w tej sprawie - powiedziała Claire Bury z komisyjnego wydziału ds. rynku wewnętrznego.