Niekorzystny przebieg dla posiadaczy akcji miała czwartkowa sesja na amerykańskich parkietach. Indeks S&P500 stracił 1% i na zamknięciu osiągnął 1128 pkt. Dzienne minimum wypadło jednak znacznie niżej, bo na wysokości 1123 pkt. Równało się to z przeceną o ponad 1,5%. Kontynuacja niekorzystnej tendencji miała również miejsce podczas pierwszych godzin sesji piątkowej.
Zwyżka w końcówce notowań czwartkowych sprawiła, że przynajmniej chwilowo obronione zostało krótkoterminowe wsparcie, które wyznaczają minima z 14 i 22 czerwca (1122-1124 pkt). Spadek poniżej nich będzie równoznaczny z sygnałem sprzedaży, który powinien obniżyć wartość S&P500 do około 1080 pkt. Taki zakres spadków wynika z opadającego kanału, w jakim indeks znajduje się od początku roku. Praktycznie cały czerwiec przebiegał pod znakiem testowania jego górnego ograniczenia (około 1143 pkt) i na razie sygnały dla posiadaczy akcji nie są pocieszające. Ostatnie dni pokazują, że inicjatywę przejmują niedźwiedzie, co wkrótce może zaowocować przeceną do dolnego ograniczenia układu, czyli do wspomnianych 1180 pkt. W takiej sytuacji kupowanie akcji wciąż nie wydaje się najlepszym pomysłem. Podobne sugestie płyną ze średniego indeksu ruchu kierunkowego (ADX), który dotarł już do 10 pkt, co oznacza jedne z najniższych wartości na przestrzeni ostatnich lat. Nie sprzyja to wprawdzie zawieraniu transakcji, ale jeżeli dodamy do tego fakt, że obie linia kierunkowe znajdują się znacznie powyżej omawianego wskaźnika, to zapala się pomarańczowe światło dla wyczekiwanego od dawna nowego trendu.
Trochę lepiej w ostatnim czasie radzi sobie Nikkei 225. Jeszcze w czwartek znajdował się on na najwyższym poziomie od ponad 2 miesięcy. W piątek jednak, po przecenie w USA podaż uderzyła także w Japonii, obniżając wartość wskaźnika o 1,5%. Wraz ze zbliżaniem się do poziomu 12 163 pkt takich ataków można się spodziewać coraz więcej. Znajduje się tu opór wyznaczany przez szczyt z kwietnia 2004 roku (najwyższy poziom od sierpnia 2001 roku). Do chwili jego pokonania akcji lepiej nie kupować.