Znaczący spadek sprzedaży - o 42,37% m/m i o 14,97% r/r - odnotowano już w maju po silnych wzrostach w marcu i kwietniu, które wynikały ze zwiększonego zainteresowania samochodami - ze strony przedsiębiorców obawiających się zmian w ustawie o VAT oraz ze strony klientów indywidualnych obawiających się podwyżek po wejściu Polski do Unii Europejskiej 1 maja.
"Kolejną przyczyną, która już wkrótce może odgrywać zasadniczą rolę jest również rosnący lawinowo import samochodów używanych. O ile w maju sprowadzono ok. 50 tysięcy aut, to w czerwcu liczba ta jest jeszcze większa" - czytamy dalej w raporcie.
Samar cytuje wstępne dane Ministerstwa Finansów, z których wynika, że 70-80% sprowadzanych ostatnio samochodów to auta starsze niż dziesięcioletnie, których, ze względu na nie spełnianie odpowiednich norm emisji spalin, przed wejściem do Unii nie można było do Polski importować.
"Obecnie sytuacja uległa radykalnej zmianie. Na polskich drogach pojawia się coraz więcej starych samochodów" - stwierdza raport, zwracając uwagę, że szczególnym zagrożeniem dla sprzedaży nowych samochodów może być import aut w wieku do sześciu lat.
W okresie styczeń-czerwiec 2004 roku sprzedaż wciąż jeszcze wzrastała i wyniosła 192.776 samochodów osobowych, czyli o 12,50% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.