Umiarkowana zwyżka notowań w końcu ubiegłego tygodnia rozbudziła nadzieje inwestorów na kontynuację. Widać to było w notowaniach kontraktów terminowych na WIG20, które w pierwszej godzinie zyskiwały ponad 1,5%. Był to jednak optymizm sporo na wyrost. Rynek akcji nie podążył za notowaniami futures. Wręcz przeciwnie, szybko zaczęło się osuwanie kursów. Indeks zakończył dzień zniżką o 0,5%. WIG20 nadal oscyluje wokół poziomu 1700 pkt. Obroty akcjami blue chips powróciły do poziomu poniżej 200 mln zł.
Negatywnie wyróżnił się zwłaszcza Bank Pekao, którego akcje przeceniono o 2,8%. Spadły też kursy BPH (-1%) i BZ WBK (-0,7%). Pojawiają się opinie, że rynek stopniowo przygotowuje się do oferty publicznej PKO BP w końcu tego roku. Sprzedawano też walory KGHM (-1,4%). Minimalnie zmienił się natomiast kurs Agory (+0,2%), która w piątek odnotowała zwyżkę, mimo wejścia do obrotu ponad 4 mln akcji pracowniczych.
Na szerokim rynku mocno - o 16,7% - przeceniono Impel. W piątek po południu spółka anulowała prognozę wyników finansowych i przyznała, że zyski będą mniejsze w wyniku zmian prawa i zmniejszenia dotacji rządowych. O 4,8% spadł kurs Getinu. Z kolei w trendzie wzrostowym poruszają się notowania Cersanitu (+2,8%).