- Cena emisyjna została wyznaczona na podstawie rekomendacji analityków oraz po konsultacjach z wierzycielami układowymi, do których papiery są kierowane - uzasadniał Henryk Kruszek, prezes I&B Systemu. Dopiero w poniedziałek, po prawie 7-proc. wzroście, kurs informatycznej firmy przekroczył

1,5 zł. Wcześniej, przez prawie miesiąc, notowania utrzymywały się poniżej tego progu.

22 lipca I&B System przeprowadzi jeszcze jedną emisję. Papiery serii K (do 2,5 mln) będą również skierowane do wierzycieli, ale tylko tych, których wierzytelności nie weszły do układu. Cena walorów nie została jeszcze wyznaczona, ale, jak przyznał prezes, nie będzie odbiegała znacząco od ceny papierów serii J.

Kapitał zakładowy I&B Systemu dzieli się na 13,7 mln akcji dających prawie 20 mln głosów. Po podwyższeniu nowe papiery będą zapewniać (jeśli wszystkie znajdą nabywców) około 20% głosów w podwyższonym kapitale.

I&B System nie powinien mieć problemów z uplasowaniem emisji, bo w ostatnich dniach poinformował o kilku nowych kontraktach. Ich wartość przekroczyła już 3 mln zł. W I kw. obroty grupy I&B System wyniosły 6 mln zł. - Przespaliśmy trochę początek roku, kiedy skupialiśmy się na realizacji kontraktów podpisywanych pod koniec 2003 r. Teraz znowu startujemy w nowych przetargach i niektóre z nich kończą się dla nas podpisaniem umów - tłumaczył prezes Kruszek. W grudniu ub.r. I&B System, po serii komunikatów o kontraktach, sprzedał (z niewielką redukcją zapisów) 6,9 mln akcji serii I.