W czasie ostatnich notowań dolar osłabił się w stosunku do wspólnej waluty europejskiej. Brak publikacji danych makroekonomicznych z USA sprawił, iż w poniedziałek notowania przebiegały w spokojnej atmosferze. Na dobre nastroje w stosunku do euro nie miały wpływu informacje o czerwcowym spadku inflacji w Niemczech, potwierdzającym niską aktywność popytu wewnętrznego w największej gospodarce strefy euro. Osłabienie dolara amerykańskiego w ostatnich dniach wynika z przekonania inwestorów, iż po ostatniej podwyżce stóp procentowych w Stanach w czerwcu najbliższe miesiące nie przyniosą większych zmian polityki monetarnej FED. Negatywnym czynnikiem dla nastrojów względem dolara pozostają także bliźniacze deficyty oraz polityka fiskalna USA.
Wydarzeniem dnia będzie dziś publikacja danych o bilansie handlowym USA w maju. Podobnie jak w poprzednich miesiącach deficyt może być wyższy od oczekiwań, ze względu na wysokie ceny energii na światowych rynkach. Na początku dzisiejszej sesji europejskiej inwestorzy poznają także poziom inflacji w UK w czerwcu - dane te mogą mieć znaczący wpływ na rynek funta. Najważniejsze informacje w tym tygodniu zostaną opublikowane w piątek. Inwestorzy poznają wtedy poziom inflacji cen dóbr i usług konsumpcyjnych w USA w czerwcu. Istotny wpływ na nastroje w stosunku do dolara będą mieć także publikowane w środę informacje o sprzedaży detalicznej w Stanach.
W poniedziałek rynek EUR/USD osiągnął najwyższy poziom od 4 miesięcy. Wyrażona w dolarach cena euro zbliżyła się do poziomu 1,2440, tam też można wyznaczyć najbliższy opór. Duże wykupienie rynku może prowadzić do wystąpienia przejściowej korekty, wsparciem dla wspólnej waluty w tym tygodniu będzie cena 1,2340. Skuteczna obrona tego poziomu będzie prowadzić do dalszych wzrostów w kierunku 1,25.
Na polskim rynku utrzymują się dobre nastroje. W poniedziałek wzrosty złotego sięgnęły poziomu 4,30% odchylenia po mocnej stronie dawnego parytetu. Potwierdzeniem optymizmu panującego wśród inwestorów były wyniki przetargu bonów skarbowych, przeprowadzonego przez Ministerstwo Finansów. Oferta została sprzedana w całości, a zgłoszony popyt był wyższy niż w minionym tygodniu. Wzrost średniej rentowności odzwierciedla oczekiwania rynku, związane z dalszym zaostrzeniem polityki monetarnej przez RPP. W dniu dzisiejszym wpływ na przebieg notowań będą mieć publikowane przez NBP dane o bilansie płatniczym w maju, w środę inwestorzy poznają dynamikę inflacji w maju.