Zgłoszony przez posłów PO projekt noweli ustawy o VAT (weszła w życie 1 maja) obejmuje kilkanaście przepisów, szczególnie niekorzystnych dla podatników. Najistotniejszą zmianą jest objęcie całego budownictwa mieszkaniowego mianem społecznego. Pozwoliłoby to na stosowanie 7-proc. stawki podatku VAT na wszystkie materiały budowlane, nabywane na cele mieszkaniowe. - Dzięki temu zapewnić możemy stabilne warunki inwestowania - zapewniał wczoraj Ireneusz Goździołko, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego "Budowlani".
Komisja za zmianami
Propozycję zmian poparła wczoraj sejmowa Komisja Infrastruktury - z jednym zastrzeżeniem. Zaleciła zbadać po raz kolejny, czy rozwiązanie takie jest zgodne z przepisami Unii Europejskiej. Polska zobowiązała się bowiem w negocjacjach akcesyjnych do stosowania podstawowej stawki VAT w budownictwie (tj. 22%). Sprzeciw Komisji Europejskiej przewiduje również rząd. - Chociaż zmiany prawa byłyby dla branży korzystne, nie możemy zapomnieć, że w rezultacie groziłaby nam sprawa sądowa o niezgodność ustawy z prawem unijnym - argumentował Andrzej Piłat, wiceminister infrastruktury.
Ministerstwo mówi: nie
Jakimkolwiek zmianom właściwej ustawy sprzeciwia się Ministerstwo Finansów. Opowiada się raczej za oddzielną ustawą o zwrocie VAT. - Poczekajmy, mija dopiero dwa miesiące od jej wejścia w życie - tłumaczyła Elżbieta Mucha, wiceminister finansów. Na razie resort koryguje przepisy o VAT poprzez rozporządzenia - ostatni raz 23 czerwca. Prawnicy oceniają jednak te działania za niewystarczające. - Były to próby rozwiązania niektórych tylko problemów związanych m.in. z brakiem przepisów przejściowych - oceniał Ryszard Sowiński z Instytutu Sobieskiego, zajmującego się doradztwem podatkowym i prawnym.