Wczorajsze NWZA katowickiej spółki zgodziło się na zawarcie przez zarząd umowy o subemisję inwestycyjną akcji. Na jej podstawie bank lub dom maklerski zobowiązany będzie do zakupu nieobjętych papierów. - Zawarcie umowy o subemisję zabezpiecza spółkę przed ryzykiem niepowodzenia oferty - stwierdził Emil Wąsacz, prezes Stalexportu. Dodał, że firma może sprzedać akcje dopiero w październiku. - Będzie to emisja od 20 do 40 mln akcji z wyłączaniem prawa poboru, podzielona na transze dla inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych - powiedział prezes.

Przypomnijmy, że już w połowie maja akcjonariusze Stalexportu upoważnili zarząd do podwyższenia kapitału zakładowego spółki w ramach kapitału docelowego. Kierownictwo firmy handlującej wyrobami hutniczymi w ciągu trzech lat - jednorazowo lub w kilku etapach - może zdecydować o emisji do 50 mln akcji (kapitał może wzrosnąć maksymalnie o 46%).