Reklama

Inflacja podskoczyła

Inflacja znów przyspieszyła. W czerwcu ceny były o 4,4% wyższe niż przed rokiem. Zwiększa to presję na kolejną podwyżkę stóp procentowych już w lipcu.

Publikacja: 15.07.2004 08:01

Wzrost inflacji (z 3,4% w maju) to przede wszystkim zasługa drożejącej żywności. Ceny produktów spożywczych były w czerwcu o 2,9% większe niż przed miesiącem. Najbardziej zdrożały warzywa, masło, mięso i cukier. To m.in. efekt większego popytu na nasze towary na rynku unijnym.

- Spodziewaliśmy się nieco niższej inflacji. Nie sądziliśmy, że wzrost cen żywności będzie aż tak znaczący - mówi Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego. - 4,4% to dużo, bo przyzwyczailiśmy się ostatnio do tego, że ceny w Polsce prawie nie rosły. Ale nie możemy jeszcze mówić o drożyźnie - twierdzi Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.

Ponieważ za przyspieszeniem inflacji stoją głównie ceny żywności, ekonomiści zgadzają się co do tego, że nie utrzyma się ona długo na tak wysokim poziomie. - Dane lipcowe mogą być zbliżone, później wskaźnik powinien stopniowo się obniżać - mówi P. Bielski. - Nie zmienia to jednak faktu, że inflacja jest i jeszcze przez kilka lub kilkanaście miesięcy będzie większa niż założył bank centralny - dodaje. Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5% plus/minus 1 pkt. proc.

Ekonomista BZ WBK przypomina, że Rada Polityki Pieniężnej dała ostatnio do zrozumienia, że nie zamierza tolerować wysokiej inflacji, chociaż jej przyczyny są przejściowe. - Dlatego już na lipcowym posiedzeniu stopy mogą być podwyższone o kolejne 50 pkt bazowych - mówi P. Bielski. Taką podwyżkę RPP "zafundowała" Polakom w czerwcu.

Wzrostu stóp jeszcze w tym miesiącu nie wyklucza też K. Zajdel-Kurowska. Jej zdaniem, będzie to zależało od tego, jaki był poziom cen żywności w pierwszej połowie lipca. - Jeśli nadal rosły, będziemy mieć prawdopodobnie podwyżkę stóp o kolejne 50 pkt bazowych - dodaje ekonomistka.

Reklama
Reklama

Wzrost inflacji to nie jedyny negatywny efekt wejścia Polski do UE. Inne to spowolnienie naszego handlu z zagranicą oraz spadek dynamiki krajowej sprzedaży detalicznej i produkcji. Ekonomiści uspokajają jednak, że spowolnienie koniunktury jest zjawiskiem chwilowym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama