Według banku centralnego, w II kwartale produkt krajowy brutto Francji zwiększył się o 0,6%. Wcześniej prognozowano zwyżkę o 0,5%. Również na bieżący kwartał przewiduje wzrost PKB o 0,6%, choć wcześniej spodziewał się zwyżki o 0,5%.

Większy optymizm Banku Francji wiąże się z publikowanymi ostatnio dobrymi raportami makroekonomicznymi. W czerwcu sprzedaż detaliczna zwiększyła się w stosunku do poprzedniego miesiąca o 6,9%, a w skali roku wzrosła aż o 8,5%. Ankietowane przez bank lokalne koncerny, takie jak np. Renault, zapowiedziały zwiększenie produkcji ze względu na rosnące zamówienia i niski poziom zapasów.

Bardziej optymistyczne przewidywania dotyczące poszczególnych kwartałów wskazują, że również całoroczny wzrost PKB będzie znacznie silniejszy niż w 2003 r., kiedy produkt zwiększył się tylko o 0,5%, najmniej od dekady. W ostatnich tygodniach minister finansów Nicolas Sarkozy oraz rządowy instytut statystyczne Insee informowali, że PKB Francji powinien wzrosnąć w 2004 r. o 2,4%. Wcześniejsze prognozy mówiły o 1,7%. MFW przewiduje, że wzrost gospodarczy we wszystkich krajach strefy euro wyniesie w tym roku 1,7%, o połowę mniej niż w Japonii czy Stanach Zjednoczonych.

W czwartek Eurostat podał też ostateczne dane na temat zwyżki PKB strefy euro w I kwartale. Potwierdził poprzednią informację, mówiącą o wzroście wskaźnika, o 0,6% kwartał do kwartału i 1,3% rok do roku.