Na otwarciu sesji złoty był notowany na poziomie 4,5% odchylenia od starego parytetu po mocnej stronie. Przed południem osłabił się do głównych walut, a odchylenie spadło do najniższego w trakcie sesji poziomu 4,2%. Kurs EUR/PLN przetestował wtedy opór 4,482. Przy tym poziomie pojawiły się oferty kupna złotego głównie ze strony banków krajowych. Złoty umocnił się do 4,8% odchylenia (sesyjne maksimum), przy którym kurs EUR/PLN wynosił 4,45. Później aktywność inwestorów spadła, a złoty wahał się w przedziale 4,4-4,7% odchylenia po mocnej stronie.

Natomiast na eurodolarze inwestorzy dyskontowali wtorkowe wystąpienie szefa Fed Alana Greenspana. Plotka o znalezieniu broni jądrowej w Iraku przyspieszyła spadek eurodolara. Późniejsze wystąpienie Greenspana przyczyniło się do przełamania wsparcia na poziomie 1,225.

Dzisiaj spodziewam się, że złoty będzie wahał się w wąskim przedziale, podążając za notowaniami eurodolara ze względu na brak istotnych danych makroekonomicznych. W krótkim terminie sentyment na rynku będzie pod wpływem danych o cenach żywności w pierwszej połowie lipca. Przed publikacją tych danych nie wykluczam wzrostu odchylenia do około 5%.

*/ Tekst wyraża osobiste poglądy autora