Na światowych rynkach nadszedł czas na korektę. Po spadkach rozpoczętych na przełomie czerwca i lipca większość zagranicznych indeksów giełdowych zgodnie rozpoczęła wzrost.

Na początku bieżącego tygodnia S&P 500 zniżkował w okolicę 1095 pkt, nieco przekraczając potencjalny zasięg ruchu wyznaczony na 1100 pkt. Na wykresie pojawiła się świeca wysokiej fali, a cały impuls spadkowy rozpoczęty w drugiej połowie czerwca bieżącego roku, przybrał wyraźną pięciofalową strukturę. Kolejna sesja przyniosła stosunkowo silny wzrost, który można uznać za początek korekty. Z uwagi na dość silne wyprzedanie krótkoterminowych oscylatorów, wydaje się, że zwyżka może utrzymać się nawet do końca przyszłego tygodnia.

Jej maksymalny zasięg można, zaś wyznaczyć na 1125 pkt. Indeks nie powinien jednak przełamać tego poziomu, jeśli spadki mają powrócić na rynek w najbliższej przyszłości. Po zakończeniu korekty, w średnim terminie można spodziewać się kontynuacji ruchu spadkowego w okolice 1070-1085 pkt. Jak na razie nie pojawiły się jednak żadne przesłanki ku temu, by można było mówić o silniejszych spadkach. W średnim terminie cały czas bowiem obowiązuje trend horyzontalno-spadkowy.

Na rynkach środkowoeuropejskich panował ostatnio umiarkowany spokój. BUX i PX 50 poruszały się horyzontalnie, a jedynie WIG po spadkach z ubiegłego tygodnia rozpoczął wzrost. Jak na razie to właśnie warszawski indeks zachowuje się najbardziej dynamicznie, na rynku czeskim i węgierskim ruchy są wręcz symboliczne. Tym samym stosunkowo trudno o prognozę zachowania indeksów w najbliższej przyszłości.

Do tej pory ani na BUX, ani na PX 50 nie pojawiły się sygnały sprzedaży, które mogłyby spowodować nasilenie podaży. Zarazem przedłużający się ruch horyzontalny sprowadził krótkoterminowe oscylatory w strefy wyprzedania. Można zatem założyć, że w ramach odreagowania pojawi się teraz wzrost. Potwierdzać to zdaje się zachowanie WIG, który zwyżkę rozpoczął już nieco wcześniej. W średnim terminie nadal wiele przemawia za kontynuacją spadków, ale sygnałów sprzedaży na razie brak.