Początek nowego tygodnia na rynku EUR/USD przyniósł odreagowanie strat poniesionych przez wspólną walutę. Inwestorzy realizowali zyski po silnym wzroście dolara z ostatnich dni. Wyraźna poprawa nastrojów względem waluty amerykańskiej związana jest z ostatnimi wystąpieniami szefa Fed A. Greenspana. Publikowane w najbliższych dniach dane makroekonomiczne pokażą, czy rzeczywiście inwestorzy mają powody do optymizmu - Beżowa Księga Fed oraz poziom dynamiki PKB w II kwartale zadecydują o dalszych notowaniach dolara.
Cena wspólnej waluty spadła w ostatnich dniach do najniższego poziomu od miesiąca. Nie można wykluczyć, że ostatni wzrost dolara stanowi wstęp do ukształtowania się silniejszej tendencji. Potwierdzeniem tej tezy byłoby wyraźne przełamanie niedawnego minimum na poziomie 1,2080. Duże wyprzedanie rynku sprawia jednak, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na początek tygodnia jest konsolidacja.
Wpływ na notowania w dniu dzisiejszym będzie mieć publikacja danych o nastrojach panujących wśród amerykańskich konsumentów w lipcu. Obserwatorzy rynku spodziewają się nieznacznej poprawy tego wskaźnika. W czasie sesji amerykańskiej inwestorzy poznają też wielkość sprzedaży na rynku pierwotnym nieruchomości w USA. Początek sesji europejskiej przyniesie publikację indeksu nastrojów instytutu Ifo w Niemczech. Spodziewana jest poprawa zarówno komponentu mierzącego obecną koniunkturę panującą w biznesie największej gospodarki strefy euro, jak i wskaźnika obrazującego oczekiwania związane z przyszłością.
W tym tygodniu uwaga inwestorów na polskim rynku będzie skupiona na rozpoczynającym się dziś dwudniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Piątkowa publikacja danych o cenach żywności w I połowie lipca przyczyniła się do osłabienia nadziei na podwyżkę stóp w lipcu, co znalazło swoje odbicie w wyraźnie słabszych notowaniach złotego. Większość obserwatorów rynku spodziewa się, że stopy procentowe w tym miesiącu pozostaną na niezmienionym poziomie, podwyżka natomiast nastąpi w sierpniu. Nie można jednak wykluczyć, że RPP uprzedzi oczekiwania rynku, zwiększając koszt pieniądza o 25 pb. już teraz. Ostateczna decyzja zapadnie w środę. Do tego czasu złoty może pozostać stabilny, utrzymując się w przedziale 4,3%-4,8% po mocnej stronie dawnego parytetu.