- Obecnie podstaw prawnych programów sekurytyzacji należy szukać w różnych ustawach, które będą miały zastosowanie do poszczególnych elementów procesu sekurytyzacji. Z uwagi na fakt, że w zasadzie każda z transakcji sekurytyzacyjnych jest inna, umocowania prawnego będziemy szukać w różnych przepisach. Oparcie prawne znajdziemy na przykład w ustawie o obligacjach oraz w prawie o publicznym obrocie papierami wartościowymi - w kwestii emisji "sekurytyzacyjnych" papierów wartościowych, a w kodeksie cywilnym i ustawie o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów - w kwestiach dotyczących przenoszenia wierzytelności i zabezpieczeń - wylicza Edyta Juszczyńska-Skowrońska, radca prawny w kacelarii Linklaters. - W efekcie prawie każdy etap transakcji sekurytyzacyjnej regulowany jest innymi przepisami - dodaje. Nowa ustawa o funduszach inwestycyjnych dopuszcza możliwość i określa zasady tworzenia funduszy sekurytyzacyjnych, mających inwestować w wierzytelności.
Blokada dla rynku
- Brak jednolitych przepisów dotyczących sekurytyzacji blokuje rozwój rynku wierzytelności w Polsce - twierdzi E. Juszczyńska-Skowrońska. - Poza tym, nie ma przepisów, które mówiłyby np., co to jest sekurytyzacyjny papier wartościowy. Prawo nie określa też, jakie instytucje biorą udział w procesie. W praktyce mamy np. inicjatora sekurytyzacji, a emitentem jest spółka specjalnego przeznaczenia. Nigdzie nie zostało jednak określone, jakie obowiązki mają te podmioty - dodaje. Jej zdaniem, powoduje to, że firmy, które chcą dokonać sekurytyzacji swoich wierzytelności, muszą korzystać z fachowego doradztwa finansowego i prawnego. - To podnosi koszt całej operacji i często czyni ją nieopłacalną - mówi E. Juszczyńska-Skowrońska.
Ustawa o sekurytyzacji
Są jednak szanse na przynajmniej częściowe uporządkowanie przepisów. Ma w tym pomóc wprowadzenie jednej ustawy o sekurytyzacji. Projekt - autorstwa PiS - wpłynął do Sejmu przed rokiem. Niestety, chwilowo prace nad nim zostały wstrzymane. - Zleciliśmy ekspertom zbadanie, co trzeba zmienić w projekcie, aby był on zgodny z przyjętą niedawno ustawą o funduszach inwestycyjnych - wyjaśnia Kazimierz Marcinkiewicz, poseł z Prawa i Sprawiedliwości. - Powinniśmy wznowić prace nad ustawą we wrześniu - dodaje. W październiku ub.r., po pierwszym czytaniu w Sejmie, projekt został skierowany do Komisji Finansów Publicznych i Komisji Skarbu Państwa. W ustawie zaproponowano też zmiany w innych przepisach, m.in. podatkowych, prawie bankowym i ustawie o zastawie rejestrowym. W opinii autorów projektu, gdy wejdzie on w życie, przeprowadzenie transakcji sekurytyzacyjnych będzie łatwiejsze i bardziej opłacalne.