Reklama

Ustawa zdrowotna zaakceptowana

W piątek głosami Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Socjaldemokracji Polskiej została uchwalona ustawa zdrowotna. Nie zawiera ona jednak większych zmian - wysokość składki zdrowotnej pozostaje bez zmian.

Publikacja: 31.07.2004 07:48

Sejm uchwalił w piątek ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych. Za jej przyjęciem głosowało 209 posłów (SLD - UP, SdPl), przeciw było 65 (Samoobrona, LPR), natomiast 142 wstrzymało się od głosu (PO, PiS i PSL). Posłowie rozpatrzyli 198 poprawek.

Sporna składka

Posłowie przymierzali się do zmiany regulacji, dotyczących wysokości składki zdrowotnej. Obecnie mówią one, że składka, wynosząca 8,25% dochodu ubezpieczonego, będzie sukcesywnie podnoszona o 0,25 pkt procentowego, aż do 9%. Unia Pracy zgłosiła poprawkę, aby już od przyszłego roku podnieść składkę do 9%. Ten pomysł poparła komisja zdrowia, również głosami posłów SLD. W rezultacie - w czwartek zwołano zebranie klubu SLD, gdzie strona rządowa przekonywała "niesubordynowanych" posłów do zmiany zdania.

SLD zwarło szeregi

- Oczywiście, z punktu widzenia trudnej sytuacji w służbie zdrowia każde pieniądze tam się przydadzą - powiedział premier Marek Belka. Ale zdaniem premiera, najpierw należy zreformować jednostki służby zdrowia, które będą dysponowały tymi pieniędzmi. - Jeśli tego nie zrobimy, to inwestowanie w służbę zdrowia będzie przypominało podlewanie piasku - przekonywał posłów z SLD.

Reklama
Reklama

Argumenty premiera okazały się skuteczne. W piątek posłowie SLD głosowali już tak, jak tego chciał rząd, a w rezultacie Sejm odrzucił wniosek o podwyższenie składki zdrowotnej.

Odpis od podatku bez zmian

Sejm opowiedział się także przeciwko podwyższeniu wysokości odpisu od podatku. Obecnie składka zdrowotna do wysokości 7,75% zawarta jest w podatku, a resztę płaci ubezpieczony z własnej kieszeni. Przedstawiciele PiS chcieli podnieść wysokość odpisu do 8,25% (wtedy całą składkę w tym roku można byłoby zawrzeć w podatku dochodowym). I znowu - ta propozycja zyskała początkowo poparcie komisji zdrowia i SLD, ale potem posłowie Sojuszu zmienili zdanie. Nadal więc będziemy w podatku płacić tylko część składki zdrowotnej.

Nie będzie pożyczek

Sejm postanowił również, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie będzie mógł udzielać kredytów i pożyczek oraz kupować obligacji i bonów skarbowych. Posłowie pozostawili natomiast możliwość trzymania pieniędzy Funduszu na lokatach bankowych. Kolejnym zakazem zostaną objęci członkowie Rady NFZ. Nie będą oni mogli być właścicielami akcji lub obligacji w spółkach handlowych związanych z ochroną zdrowia (na przykład, hurtowni farmaceutycznych czy zakładów opieki zdrowotnej).

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama