Nadal brakuje tu banków, a wyniki osiągane w regionie pokazują, że kraje te mają ogromne szanse na dorównanie sektorowi w Zachodniej Europie pod względem nasycenia regiony placówkami" - uważa wiceprezes zarządu RZB Herbert Stepic.
W 2003 roku suma bilansowa wyniosła 59% Produktu Krajowego Brutto (PKB) dwudziestu badanych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, a w całej Unii Europejskiej (UE) 201%.
Również wzrost gospodarczy w tym regionie jest dodatkowym atutem dla sektora bankowego.
Według wyliczeń banku, wzrost gospodarczy w 20 badanych krajach wyniósł w 2003 roku 5,5%, a w UE - 0,5%.
W Europie Środkowo-Wschodniej powstaje też klasa średnia o stale rosnących dochodach. W rezultacie w regionie na znaczeniu zyskuje bankowość detaliczna.