Reklama

Nowe obligacje 10-letnie

Ministerstwo Finansów zamierza wprowadzić nowe obligacje dla inwestorów indywidualnych - wynika z naszych informacji. Mają być przeznaczone dla posiadaczy Indywidualnych Kont Emerytalnych.

Publikacja: 10.08.2004 08:01

MF chce wprowadzić na rynek obligacje dziesięcioletnie o zmiennym oprocentowaniu. Urzędnicy resortu chcieliby, aby oferta była gotowa na wrzesień. Wtedy wchodzi bowiem w życie ustawa o IKE. Nie wiadomo jednak, czy uda się wyemitować nowe papiery już w przyszłym miesiącu. Przeszkodą są zapisy ustawy, z których wynika, że limity wpłat na IKE dla osób inwestujących w obligacje będą mniejsze niż dla osób, które otworzą IKE np. w funduszu inwestycyjnym.

MF wystąpiło w tej sprawie do ministerstwa polityki społecznej, którym kieruje Krzysztof Pater (autor ustawy o IKE). Czeka na odpowiedź. Jeżeli nie dostanie jej do połowy sierpnia, nowe obligacje pojawią się prawdopodobnie dopiero w październiku.

Kilka miesięcy temu, w rozmowie z PARKIETEM, K. Pater przyznał, że przepisy ustawy o IKE są nieprecyzyjne. Zapewnił, że inwestorzy, którzy w ramach IKE będą kupować obligacje, nie będą dyskryminowani. Deklaracja ta nie satysfakcjonuje jednak urzędników MF. Czekają na oficjalną interpretację.

"Najdłuższe" papiery, jakie Ministerstwo Finansów obecnie oferuje inwestorom detalicznym, mają pięcioletni termin zapadalności. Poprzez swojego agenta - PKO BP - MF sprzedaje też obligacje dwu-, trzy- i czteroletnie. Papiery o dłuższych terminach do wykupu dostępne są tylko na giełdzie (są to obligacje hurtowe, które na rynku pierwotnym mogą kupować wyłącznie duzi gracze).

Na czym polega problem

Reklama
Reklama

Zgodnie z ustawą o IKE, posiadacze kont emerytalnych będą mogli odkładać rocznie kwotę stanowiącą 150% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. To maksymalny limit "wpłat" na konta.

Co to znaczy? W słowniczku zamieszczonym w projekcie ustawy czytamy, że na "wpłatę" składają się środki pieniężne oraz "pożytki z papierów wartościowych zgromadzonych na IKE". Te ostatnie to odsetki od obligacji (i dywidendy), jakie będą wypłacane uczestnikom IKE.

Wynika z tego, że inwestorzy, którzy w ramach kont emerytalnych kupią obligacje (i akcje), będą mieli mniejszy limit wpłat gotówkowych od tych, którzy wybiorą inną formę IKE (np. jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, które nie są papierami wartościowymi).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama