Ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce
w najbliższym czasie będą zależały od kursu złotego wobec dolara. Jeśli złoty straci na wartości, ceny będą szły w górę
- poinformowała Dorota Gudaś - analityk z BM Reflex, monitorującego rynek paliw. Zwróciła uwagę, że choć w ostatnich dniach złoty się umacniał, to jednak we wtorek stracił wobec dolara. A słaby złoty może wpłynąć na decyzję polskich producentów paliw i będzie bardziej sprzyjał podwyżkom cen paliw niż obniżkom. Natomiast cena ropy, zdaniem D. Gudaś, będzie uzależniona od raportu o stanie zapasów tego surowca
w USA. Jednak, według niej, w najbliższym czasie można oczekiwać raczej podwyżek cen oleju napędowego niż benzyny. - Tradycyjny sezon wzmożonego zapotrzebowania na benzynę się kończy, a zaczyna się sezon na oleje
- wyjaśniła D. Gudaś.