Reklama

Inflacja nadal rośnie, cel RPP w tym roku poza zasięgiem - analitycy

Warszawa, 11.08.2004 (ISB) - Inflacja wciąż rośnie i wśród ekonomistów nie ma przekonania, czy wzrost ten zakończy się już w lipcu, czy też w sierpniu. Prawie pewne jest jednak, że do końca roku inflacja nie spadnie do założonego przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) celu inflacyjnego na poziomie 2,5% +/- 1 pkt proc. Zdaniem ankietowanych przez agencję ISB ekonomistów inflacja w lipcu wzrosła do 4,6-5,0%, przy średniej na poziomie 4,76% r/r. W czerwcu inflacja ukształtowała się na poziomie 4,4% r/r.

Publikacja: 12.08.2004 11:24

"Lipcowe dane o inflacji będą kluczowe z perspektywy oczekiwań na dalszy rozwój ścieżki w tym roku. Również sierpień będzie bardzo ważny. To w tych miesiącach okaże się, czy będziemy mieli tradycyjną deflację cen żywności, czy też nie" - powiedział Marcin Mrowiec, ekonomista Banku BPH.

Z jednej strony na rynku mięsnym mamy do czynienia ze "świńskim dołkiem" i ciągle dużym popytem zagranicznym na polską żywność, z drugiej strony wszystko wskazuje na to, że jest to dobry sezon dla warzyw i owoców, spodziewane są także wyższe zbiory zbóż.

W takiej sytuacji wśród ekonomistów nie ma zgodności co do prognozy, czy lipcowa inflacja okaże się najwyższą w ujęciu rocznym i od sierpnia wskaźnik ten zacznie spadać.

"Nie wykluczamy, że w sierpniu inflacja wzrośnie jeszcze do 4,8-4,9%" - powiedział Grzegorz Maliszewski, ekonomista Banku Millennium.

Powodem tego, zdaniem ekonomisty, ma być niższa deflacja cen żywności.

Reklama
Reklama

"Wynika to z opóźnienia okresu wegetacyjnego, a także ciągle wysokich cen ropy. Poza tym, w pozostałych kategoriach nie spodziewam się żadnych niespodzianek, presja popytowa jest ciągle na umiarkowanym poziomie, dynamika wzrost płac także" - uważa Maliszewski.

Natomiast zdaniem Michała Dybuły, ekonomisty BNP Paribas, w lipcu inflacja osiągnie maksymalny poziom.

"Nie będzie to tylko efekt dobrych zbiorów i spadku cen żywności, ale także efekt bazy. Na inflację korzystanie także wpływa silniejsza złotówka, co sprawia, że ceny ropy nie są tak odczuwalne" - uważa ekonomista.

Zdaniem zarówno ministra finansów Mirosława Gronickiego, jak i wicepremiera Jerzego Hausnera, inflacja w sierpniu zacznie już spadać.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o lipcowej inflacji w poniedziałek 16 sierpnia.

Karolina Słowikowska, Mirek Kuk

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama