Dotychczas odbyły się cztery przetargi na hutę w Zawadzkiem na Opolszczyźnie, ale nie pojawili się wiarygodni inwestorzy. Propozycja spółki Złomrex z Poraja może zagwarantować nie tylko "żywą" gotówkę, ale dodatkowo wsad dla firmy w Zawadzkiem. Ma bowiem własną hutę stali w Gliwicach-Łabędach. Właśnie brak wsadu - jak twierdzą zainteresowani - był największym problemem zawadzkiego producenta rur bezszwowych.
- Plany wobec Zawadzkiego mamy bardzo proste: chcemy pełną parą rozpocząć produkcję rur - zapowiada Przemysław Sztuczkowski, prezes zarządu Złomreksu. Firmie zależy na zróżnicowaniu swoich produktów.
Janusz Struzik, syndyk huty - w rozmowie z "Nową Trybuną Opolską" - twierdzi, że przygotowanie umowy sprzedaży huty Złomreksowi to formalność. Z prawa pierwokupu musi jednak zrezygnować obecny dzierżawca, Walcownia Rur Andrzej (WRA). Problem tkwi również po stronie wierzycieli huty - miasta Zawadzkie, warszawskiego Domstalu i katowickiego Towarzystwa Finansowego Silesia. Te dwie ostatnie spółki są z sobą powiązane. Domstal należy do grupy kapitałowej GCB Centrostal Bydgoszcz, w którym Silesia ma 51% udziałów. Silesia jest także głównym udziałowcem WRA, obecnego dzierżawcy huty. Wierzyciele co prawda zgodzili się na finalizowanie umowy ze Złomreksem, ale nie podjęli w tej sprawie wiążącej uchwały.
Złomrex
Należy do największych podmiotów w Polsce zajmujących się obrotem surowcami wtórnymi. Przetwórstwo złomu stalowego i produkcja wyrobów hutniczych we własnej stalowni i walcowniach stanowią główny przedmiot działania firmy. Ponadto w ofercie znajdują się półwyroby i złomy metali nieżelaznych. Grupa Złomrex zatrudnia około 1000 osób. Planowany obrót w 2004 roku wyniesie około 350 mln USD.