Warszawskiej firmie udało się wypracować nadwyżki w wysokości 2,6 mln zł. To niewiele w porównaniu z wieloma innymi spółkami giełdowymi, ale całkiem sporo, jak na przedsiębiorstwo, które przez wiele miesięcy stało na skraju bankructwa, przede wszystkim ze względu na wysokie zadłużenie. Ponieważ akcjonariusze firmy, skupieni przede wszystkim wokół Media Net Interactive, przejęli gros wierzytelności wobec niej i konwertują je na kapitał, Szeptel złapał oddech. Wygospodarowane pieniądze postanowił, jak poinformował zarząd, przeznaczyć głównie na inwestycje w infrastrukturę. Chodzi o ponad 1,2 mln zł. Do tego ponad 400 tys. pochłonie modernizacja posiadanej sieci central telefonicznych. Inwestycje, jak deklaruje zarząd, mają pomóc w osiągnięciu planowanych wyników.

Reszta nadwyżki pójdzie na spłatę zobowiązań z kredytów bankowych oraz rat wynikających z układu z wierzycielami.

W I półroczu spółka miała 12 mln zł przychodów i 2,7 mln zł zysku netto (w tym gros ze zdarzeń jednorazowych). Na koniec roku planuje około 4 mln zł zysku i 29 mln zł przychodów.