Po raz pierwszy od pięciu kwartałów zysk netto spółek spożywczych nie wzrósł w dwucyfrowym tempie. Co gorsza, zysk operacyjny obniżył się w porównaniu z poprzednim kwartałem. To przy rosnących przychodach spowodowało spadek rentowności z rekordowego poziomu odnotowanego w I kwartale. Wciąż jednak pozostaje ona znacznie powyżej 5-letniej średniej, która dla rentowności sprzedaży wynosi 0,7%, natomiast dla operacyjnej 4,5%.
W największym stopniu na wyniki branży wpływa kondycja Żywca, generującego ponad jedną trzecią przychodów oraz połowę zysków. II kwartał nie był zbyt udany dla firmy - choć sprzedaż zwiększyła się o 3,5%, to zysk na poziomie operacyjnym spadł o 6%, a na poziomie netto symbolicznie (o 0,1%) się podniósł. Lepiej wypadł Brok-Strzelec, który przełamał trwający od początku 2003 r. spadek sprzedaży i zaczął odrabiać poniesione w poprzednich kwartałach straty.
Mięsne spółki generalnie wypracowały zadowalające rezultaty. Można by powiedzieć, że im firma mniejsza, tym lepiej wypadła. Rekordzistą pod względem dynamiki zysku został Beef-San, który w samym II kwartale zarobił blisko 3 mln zł. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że za ostatnie cztery kwartały jest to tylko 400 tys. zł więcej. Dwucyfrowe tempo poprawy wyników utrzymały Zakłady Duda. Na poziomie z I kwartału ustabilizowały się wyniki Indykpolu, natomiast pewnym rozczarowaniem mogły być rezultaty Sokołowa (obniżka zysku operacyjnego i niewielki wzrost czystego zysku), a także Ekodrobu. Zakończył on drugi kwartał z rzędu pod kreską, choć straty są mniejsze niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Powodów do zadowolenia nie mieli też akcjonariusze Kruszwicy i Hoopa. W pierwszym przypadku zmniejszyły się przychody, o ponad jedną piątą spadły zyski. Sądząc po reakcji rynku na te osiągnięcia, inwestorzy wyraźnie przecenili możliwości spółki. Po raz pierwszy w giełdowej historii wynik netto Hoopu za cztery kwartały jest ujemny. Strata przekracza 4,7 mln zł. Na poziomie operacyjnym jest lepiej, ale i tu zysk się kurczy - w II kwartale o ponad połowę.
W gronie przedsiębiorstw cukierniczych najlepiej wypadł Wawel. Zimnym prysznicem były wyniki Wilbo.