Na środowe NWZA producenta stolarki otworowej zarejestrowali się akcjonariusze dysponujący ok. 2/3 wszystkich akcji i głosów. W samym zgromadzeniu wzięli udział reprezentanci około 44% kapitału. - NWZA przebiegało w atmosferze zrozumienia dla składanych przez zarząd propozycji. Akcjonariusze jednomyślnie przyjęli wszystkie uchwały - informuje Sławomir Dybczyk, prezes Trasu Tychy. Najważniejsza dotyczy podwyższenia kapitału zakładowego spółki. Odbędzie się to w drodze emisji ponad 1,6 mln akcji serii G. Każdy dotychczasowy posiadacz trzech akcji będzie mógł objąć jeden nowy papier. Cena emisyjna będzie równa proponowanej przez zarząd i wyniesie 3 zł za walor.
Fuzja i przejęcia
W przypadku pełnego powodzenia emisji, akcjonariusze zasilą spółkę zastrzykiem ponad 4,8 mln zł. Znaczna część tej kwoty będzie przeznaczona na dofinansowanie i sfinalizowanie połączenia z największą spółką zależną Trasu - Inturem KFS. Zarząd liczy, że proces fuzji uda się zakończyć na przełomie 2004 i 2005 roku. - Dofinansowanie spółek zależnych pochłonie ok. 70% uzyskanych z emisji środków. 30% chcemy natomiast przeznaczyć na przejęcia firm z branży. Uważamy, że jest ku temu właściwy czas - mówi S. Dybczyk. Jakie firmy znalazły się na celowniku spółki ze Skawiny? - Będą to podmioty, które przynajmniej w sensie geograficznym uzupełnią naszą ofertę - odpowiada prezes. Jak się dowiedzieliśmy, pierwszych akwizycji możemy się spodziewać w I półroczu przyszłego roku.
Ukłon wobec obligatariuszy
W dodatkowej emisji teoretycznie mogą wziąć udział również posiadacze obligacji zamiennych Trasu o wartości 8,2 mln zł. Jest to jednak mało prawdopodobne. Musieliby się bowiem zdecydować na konwersję papierów, co byłoby dla nich nieopłacalne. Wczoraj akcje Trasu kosztowały 6,1 zł, podczas gdy cena konwersji wynosi 16 zł.