Zysk netto banku wzrósł do 664 mln euro, 24 centów na akcję, z 405 mln euro w takim samym okresie ub.r. Analitycy spodziewali się zysku na akcję na poziomie 21 centów.
Prezes spółki Lars G. Nordstroem zapowiedział zamrożenie kosztów w tym roku. Rekordowo niskie stopy procentowe utrudniają bowiem Nordei i jej rywalom, takim jak SEB, zarabianie na udzielaniu kredytów i gromadzeniu depozytów. Od objęcia tego stanowiska przed dwoma laty Nordstroem sprzedał już za ponad 2 mld USD nieruchomości i firmy niezwiązane z działalnością bankową. Dzięki temu poprawił wyniki finansowe spółki.
W drugim kwartale ze sprzedaży nieruchomości w Finlandii, Norwegii i Szwecji Nordea pozyskała jednorazowo ok. 300 mln euro. W ub.r. wyzbyła się także większościowych udziałów w fińskiej spółce Tenturim, produkującej rowery.
Szwedzki bank centralny w kwietniu obniżył podstawową stopę procentową do rekordowo niskiego poziomu 2%. Prezes banku Lars Heikensten w poniedziałek zapewniał, że inflacja w 2006 r. nie przekroczy docelowego pułapu 2%. Umocniło to przekonanie, że Riksbank nieprędko podniesie stopy procentowe.
Kopenhaski Danske Bank, drugi pod względem wielkości w Skandynawii, odnotował w II kw. spadek zysku o 22%. SEB, trzeci w regionie, zwiększył zysk w tym okresie o 10%, gdyż podniesienie prowizji zrekompensowało spadek przychodów z kredytów i depozytów.