EBay, największa na świecie internetowa spółka aukcyjna, zwiększy udział w MSCI z 0,03% do aż 0,38%. Z kolei Yahoo!, do którego należy najczęściej odwiedzany portal na świecie, będzie mieć 0,35-proc. udział, czyli aż o 0,33 pkt proc. wyższy niż obecnie. Doważenie spółek internetowych oznacza, że spadło zaangażowanie we wskaźniku innych spółek. Ten los spotkał dwóch gigantów amerykańskiej giełdy - największego na świecie producenta wyposażenia internetowego - Cisco Systems (spadek o 0,02 pkt, do 1,44%) i właściciela największej na świecie sieci supermarketów - Wal-Mart Stores (obniżka o 0,02 pkt, do 1,51%).

Do globalnych indeksów MSCI zostanie włączone kilka nowych spółek. Wśród nich znajdą się włoska spółka energetyczna Terna i szwedzki producent kosmetyków - Oriflame. Żadna z firm nie zostanie usunięta. Wśród indeksów regionalnych duże zmiany zajdą we włoskim MSCI, w którym aż o 0,57 pkt, do 1,76% zwiększy udział Autostrade Spa, właściciel sieci autostrad na Półwyspie Apenińskim. We francuskim wskaźniku o 0,22 pkt, do 4% powiększy się zaangażowanie potężnego ubezpieczyciela - Axa Group.

Dlaczego zmiany w MSCI są tak ważne dla inwestorów? Na podstawie tych wskaźników lokują fundusze na całym świecie, dysponujące kapitałami przekraczającymi 3 bln USD. - Na pewno w swoich decyzjach inwestycyjnych uwzględnimy te zmiany udziału spółek - powiedziała agencji Bloomberga Susan Darroch z australijskiego funduszu State Street Global Advisors, który na podstawie MSCI lokuje kapitały w wysokości ok. 10 mld USD.

MSCI podejmuje decyzje na temat zmian w indeksach przede wszystkim na podstawie free-floatu, czyli udziału akcji w całym kapitale dostępnych w wolnym obrocie. Jednak pod uwagę brana jest również kapitalizacja i obroty, a także udział we wskaźnikach MSCI całej branży reprezentowanej przez spółkę i kraju jej pochodzenia.

Bloomberg