Gorsze od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej oraz niższa od oczekiwań wartość wskaźnika cen producentów wywołały podaż złotego pod koniec sesji. Złoty osłabił się do 4,7% powyżej parytetu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,6200 podczas gdy euro po 4,4550. Kurs EUR/USD był na poziomie 1,2300.

Na razie korekta złotego przybrała płaską formę. Złoty utknął w konsolidacji pomiędzy 4,3% a 6% powyżej parytetu. Wciąż wydaje mi się, że krajowa waluta powinien osłabić się nawet do 3% w kategoriach parytetu, mimo pozytywnych fundamentów.

Dzisiejsze dane ekonomiczne powinny obniżyć oczekiwania podwyżek stóp procentowych w Polsce. To argument osłabiający atrakcyjność inwestycji w złote. Rynek jest bardzo długi w PLN, pytanie tylko czy inwestorzy zdecydują się na realizację zysków.

Większość pozycji na rynku walutowym jest w EUR/PLN, dlatego poziomy oporu dla tej pary walut wydają się być teraz kluczowe. Ważny opór znajduje się na poziomie 4,4600, jego pokonanie może wywołać dalsze wzrosty EUR/PLN do 4,5700.