W czwartek główny indeks giełdy w Wiedniu ATX stracił aż 4%. Była to najsilniejsza dzienna zniżka od dwóch lat. Sygnał do wyprzedaży dali akcjonariusze Telekomu Austria, rozczarowani fiaskiem rozmów w sprawie sprzedaży rządowych papierów tej spółki szwajcarskiemu Swisscomowi, która mogła dać zaczątek fuzji obu firm. Walory austriackiego narodowego operatora straciły jedną piątą wartości i była to największa ich przecena od momentu debiutu spółki na giełdzie w listopadzie 2000 r.
W piątek nadal taniała większość firm, choć zniżki nie były już tak gwałtowne. ATX spadł o 0,5%. Nadal szybko spadała cena walorów Telekomu Austria, bo prawie o 3%. Jeszcze gorzej wypadły linie lotnicze Austrian Airlines, przecenione o 3,3%. Inwestorzy przeczuwają pogorszenie wyników finansowych przewoźnika, na skutek rekordowo wysokich cen ropy naftowej. Od początku sierpnia akcje austriackich linii zostały przecenione o 18%. Zresztą na giełdzie w Wiedniu w tym miesiącu przecenie uległo trzy czwarte firm ujętych w głównym indeksie. Wyróżniają się jedynie spółki związane z przemysłem - koncern VA Technologie i producent maszyn Andritz, które zyskały w tym czasie po ponad 10%.
Na skutek fatalnych ostatnich dwóch dni wskaźnik ATX wybił się w dół z blisko dwumiesięcznej konsolidacji i analitycy wskazują, że może to oznaczać początek bessy. Główny indeks wiedeńskiej giełdy był jednym z liderów zapoczątkowanej w marcu zeszłego roku hossy. W okresie marzec 2003 r. - kwiecień 2004 r. zwiększył swoją wartość o blisko 80%. Inwestorzy duże nadzieje wiązali z rozszerzeniem Unii Europejskiej, licząc, że firmy z Austrii skorzystają na swojej stosunkowo mocnej pozycji w większości z 10 państw wchodzących do Wspólnoty.