Ceny metali przemysłowych wzrosły wczoraj po raz pierwszy od trzech dni. Przede wszystkim dlatego, że od piątkowego popołudnia tanieje ropa naftowa i umacnia się dolar. Ponownie zwiększyło to zaufanie do amerykańskiej gospodarki i nadzieje na jej szybszy wzrost. Tańsza ropa zmniejsza ryzyko spowolnienia światowej gospodarki i tym samym dobrze wróży popytowi na metale przemysłowe.

Aluminium Corp. of China Ltd., znana na rynku jako Chalco, przewiduje jednak spadek cen tego metalu w Chinach w najbliższych sześciu miesiącach. Widoczne jest już bowiem zmniejszenie zużycia aluminium w wyniku podjętych przez rząd starań na rzecz schłodzenia koniunktury gospodarczej.

Ceny aluminium na giełdzie kontraktów terminowych w Szanghaju będą do końca roku wahały się między 68 a 79 USD za funta, czyli 1523-1770 USD za tonę - wynika z prognozy przygotowanej przez Chalco. W pierwszym półroczu średnia cena wyniosła 79 centów, a na londyńskiej giełdzie przeciętna z ostatnich trzech miesięcy była już niższa - 1694,5 USD. W całym bieżącym roku zużycie aluminium może zwiększyć się o 13%, podczas gdy w ub.r. wzrosło o 22% - prognozuje Chalco.

Na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę aluminium w kontraktach trzymiesięcznych płacono wczoraj po południu 1715,5 USD. Na zamknięciu dzień wcześniej cena ta wynosiła 1709 USD, a w poprzedni wtorek 1716 USD.