Reklama

Wszystko w rękach konsumentów

Amerykańska gospodarka w II kwartale rozwijała się w tempie 2,8% w stosunku rocznym. Było ono zatem wolniejsze niż rząd podawał w lipcu. Już w okresie kwiecień-czerwiec ceny ropy naftowej znacznie przewyższały prognozy, co ograniczyło wydatki konsumpcyjne i przyczyniło się do rekordowego deficytu w handlu zagranicznym.

Publikacja: 28.08.2004 07:57

Produkt krajowy brutto zwiększył się w II kw. najmniej od ponad roku i mniej niż 3% pierwotnie zakładane przez Departament Handlu. W I kwartale gospodarka rozwijała się w tempie 4,5% w stosunku rocznym.

Ceny ropy naftowej w miniony piątek sięgnęły w Nowym Jorku prawie 50 USD za baryłkę, co skłoniło niektórych ekonomistów do obniżenia prognoz wzrostu na drugie półrocze. Tak zrobili między innymi specjaliści z Citigroup. Analitycy z oddziału bankowości inwestycyjnej tego największego banku na świecie spodziewają się teraz zwiększenia PKB Stanów Zjednoczonych o 4,3% w tym roku i 3,7% w przyszłym. Poprzednio prognozowali odpowiednio 4,4 i 3,9%.

Najważniejsza konsumpcja

Wiele zależy od tego, na ile wyższe rachunki za paliwo zmniejszą popyt na inne towary. Wydatki konsumpcyjne w II kw. wzrosły o 1,6%, najwolniej od czasu recesji z 2001 r. I przede wszystkim to przesądziło o spowolnieniu gospodarki, bo wydatki te generują 70% amerykańskiego PKB. Pod tym względem słabo może być również w bieżącym kwartale. Na przykład, sieć supermarketów Wal-Mart obniżyła ostatnio prognozę swoich sierpniowych przychodów, gdyż zauważono, że Amerykanie mniej w tym roku wydają na artykuły szkolne, niż zazwyczaj przed końcem wakacji.

Kluczową dla dalszej koniunktury pozostaje kwestia, czy spowolnienie z drugiego kwartału przeniosło się na trzeci. Bill Natcher, ekonomista z National City Corp., przyznaje, że ceny ropy naftowej wciąż utrzymują się na takim poziomie, który może hamować rozwój gospodarczy. Uważa jednak, że jest to raczej zjawisko krótkookresowe. - Firmy mają dużo pieniędzy, zapasy są stosunkowo niskie, a to sprzyja zwiększaniu inwestycji - powiedział Natcher agencji Bloomberga.

Reklama
Reklama

Rekordowy

deficyt handlowy

Potwierdzają tę opinię opublikowane właśnie dane. Zyski spółek po opodatkowaniu wzrosły o 17,9% w ciągu 12 miesięcy zakończonych w czerwcu. Nakłady inwestycyjne firm na sprzęt i oprogramowanie okazały się w II kw. większe niż prognozowano i wzrosły najszybciej od III kw. ub.r. Łącznie z inwestycjami budowlanymi zwiększyły się one o 12,1% w stosunku rocznym, w porównaniu z 4,2% w I kwartale.

Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych wyniósł w II kw. 588,7 mld USD, w porównaniu z 550,1 mld w pierwszych trzech miesiącach br.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama